Mam kolejny problem z moim Macbookiem Pro Unibody 17″ z połowy 2009 roku. Wczoraj jak go chciałem wybudzić z uśpienia nie załączył się ekran i musiałem zastosować twardy reset.
Po restarcie, po resecie, ekran zaczął pulsować, a wentylatory wyją na maxa. Pulsowanie ekranu udało mi się opanować – wyłączyłem funkcję „zmieniaj automatycznie jasność przy zmianach światła otoczenia” w Preferencjach Systemowych. Nie przestały niestety wyć wentylatory. Zrobiłem reset PRAM, reset SMC, naprawiłem uprawnienia i zrobiłem kilka pełnych restartów.
Dziś wyszedł 10.6.4, wgrałem „combo”, i nadal Macbook chce odlecieć.
Macie może pomysł co mogło się stać? Będę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie.
W sumie to chyba nie jest normalne, że przy ogólnej temperaturze podzespołów w okolicy 30 st. C. wentylatory chodzą na prawie 6000 rpm…



