Jak to jest z tym Blipem?
Przyznam szczerze, że jestem zdziwiony statystykami blipa.
Generalnie jakoś podskórnie byłem od samego początku sceptycznie nastawiony do serwisów tego typu, choć wielu mnie namawiało i je chwaliło. Nie rozumiem tego “fenomenu” do końca. Parę razy próbowałem się przekonać do używania takich serwisów, ale jakoś mi nie szło. Parę dni temu postanowiłem się zmusić i zacząłem obserwować “kanały”, które mnie interesują. Fakt, pojawia się na nich wiele ciekawych informacji, choć dużo z nich znajduję sam wcześniej. Do tego jest całkiem przydatny, ale jak patrze na to co innego wypisują ludzie, to się za głowę łapię – co kogo obchodzi, że akurat idzie się do łazienki?
Zacząłem bardziej dokładnie zgłębiać temat blipa i dotarłem do strony blipi.pl, która oferuje statystyki systemu. Nie wiem jakie są relacje pomiędzy blipem i blipi, i w związku z tym na ile wiarygodne są dane na blipi. Ale z tego co tam zobaczyłem, to powiem szczerze, że jest “wiele hałasu o nic” jeśli chodzi o szum wokół blipa. Okazuje się, że o ile dobrze patrzę, dziennie jest aktywnych tylko ok 3000 blipujących. Generują oni ok 15k “blipnięć” dziennie, czyli jest ruch na stronie. Jak się to jednak policzy, to wychodzi po około 5 “blipnięć” na osobę. Biorąc pod uwagę ograniczenia w ilości znaków, to ja na samym iChacie więcej piszę wiadomości dziennie niż te statystyczne “5 na osobę”. Dodatkowo teoretycznie najbardziej popularna osoba zarejestrowana w serwisie ma raptem ok 1700 obserwujących.
Poprawcie mnie jeśli dobrze wnioskuję – blip istnieje już 2-3 lata, a z liczbą użytkowników aktywnych na poziomie 3k nie wygląda raczej na mega sukces. Wygląda to raczej jak trochę rozbudowane “kółko wzajemnej adoracji”. Ciekawe jak to jest z takim np Flakerem? Czy podobne wartości?
Jak dalej się przyjrzę tematowi, to zaczynam się coraz lepiej czuć jeśli chodzi o statystyki stron, z którymi jestem związany – mogę spokojnie konkurować z blipem, nie mówiąc o innych


3 - ilość komentarzy do tego wpisu
To może Twitter?
– http://twitter.com/pemmax
Zabawny gość jest
… przyznaję się, zapisałem się na blip-a, tylko z jednego względu – konkurs u P.Nowaka. Bardziej mnie jednak ciekawi czytanie kanałów RSS niż przeglądanie wypowiedzi na blipie. To jest po prostu nudne i męczące
Nie korzystam ani z Twitter-a, ani z Facebook-a.
Mam konto na n-k, ale zaglądam tam bardzo rzadko.
Wolę poczytać co pisze MacKozer, Pemmax czy DominoAqq [:)] na swoim blogu, niż czytać tekst np. “… idę do …”, zamiast pisać takie bzdury lepiej pogadać z dzieckiem lub żoną