Refleksje nt. Mac Book Pro
Tak sobie siedzę i myślę, że jednak Jobs chyba za szybko chciał wprowadzić kolejną nowość. Do tej pory to, co było wprowadzane, było dopracowane, lepsze od konkurencji - super parametry, super osiągi. Cała machina sprzedaży Apple była dopracowana i dostosowana do nowego produktu.
A tym razem jest trochę inaczej. Produktu jeszcze nie ma w sprzedaży, ok są zapisy, ale do tej pory z Apple było tak, że premiera produktu była też premierą sklepową.
Po drugie, jakoś kiepsko jest z osiągami, ja wiem, że to wszystko z powodu Rosety, ale to taki sobie pomysł wprowadzać produkt, który nie ma jeszcze wystarczającej ilości oprogramowania. Tym bardziej iż, jak sama nazwa wskazuje, jest to produkt PRO. Pro dla profesjonalistów. Oni pracują na profesjonalnym sprzęcie z profesjonalnym oprogramowaniem - a tu Adobe oficjalnie poinformował o nie planowanym udostępnieniu uniwersalnej wersji pakietu CS2. Czytaj, użytkownicy Mac Book Pro, będą musieli w najlepszym układzie poczekać kilka miesięcy na nową wersję CS3 (czy jak się ona będzie nazywała), i póki co pracować w ?emulacji?.
Nienajlepiej wygląda też kwestia samych parametrów technicznych. Bateria, wg ostatnich informacji, trzyma ok. 2h (taki czas to ja miałem na starej baterii w 4-letnim Powerbooku Ti, jak był nowy to miałem ok. 4,5h i wszyscy PCtowcy mi zazdrościli, bo oni wyciągali wtedy najwyżej 2-2,5h). W dzisiejszych czasach tak krótki czas to jest poważne nieporozumienie, tym bardziej dla PROfesjonalistów.
Dyskusyjne wydają mi się też inne zmiany - małopopulane złącze ExpressCard/34, gorsza rozdzielczość przez wbudowany mało praktyczny iSight, brak FW800 czy brak modemu.
Złącze ExpressCard/34 - kiedy to się stanie popularne? Poza tym profesjonaliści doceniają możliwość szybszego zgrywania zdjęć poprzez PCMCIA z kart CF (przejściówka - jest to chyba w tej chwili najszybsza forma zgrywania zdjęć z aparatu, szybsza niż przez kabel, no chyba że ma sie w aparacie FW). W ExpressCard to nie będzie możliwe, bo zwyczajnie ta karta jest mniejsza od CF.
Mniejszą rozdzielczość profesjonaliści chyba też witają z mieszanymi uczuciami. Ok. ekran jest, jak mówi Jobs, tak samo jasny jak profesjonalne Cienema Displays, ale co z tego, skoro jest całkiem mały, bo dołożono kamere iSight. Ok. jest to, jak podejrzewam, pokłosie przejęcia projektantów od Sony. Jakieś 4-lata temu miałem styczność z maleńkim notebookiem Sony Vaio też z wbudowaną kamerką internetową, ale ona miała jedną zasadniczą zaletę - była obrotowa. Wbudowany iSight nie jest, i to go skutecznie ogranicza. Także profesjonaliści zapewne, woleliby mieć tych parę linii więcej na rzecz iSighta. Myślę, że wbudowany iSight to fajny pomysł, ale dla komputerów domowych, takich jak iMac (gdzie jest już to rozwiązanie) i iBook (najprawdopodobniej będzie).
Brak złącza FW800 też dziwi. Jest to na prawdę szybkie złącze. Krążą plotki, że będzie rychło jakieś rozwiązanie na ExpressCard/34, no ale kiedy to będzie. W Mac Book Pro generalnie jest kiepsko ze złączami ? 2x USB2.0 i 1xFW400. To trochę mało. Ktoś powie, że to jest komputer przenośny, no ale czasem pracuje jako stacjonarny i wtedy to jest mało.
No i ostatnia rzecz która mi w tej chwili przychodzi do głowy ? brak modemu. Niektórzy powiedzą zapewne, że to przeżytek. Ale w niektórych sytuacjach jest to bardzo przydatne urządzenie - chociażby aby odebrać fax (funkcja wbudowana w Tigerze), czy awaryjnie polączyć się z internetem.
Wiem, że zawsze Jobs wyprzedzał swoimi wizjami epokę. Mam nadzieję, iż tym razem też tak będzie. Niemniej jednak cały czas nurtuje mnie jedno pytanie - czy aby Apple nie pospieszyło się z wprowadzeniem Mac Book Pro?
A tym razem jest trochę inaczej. Produktu jeszcze nie ma w sprzedaży, ok są zapisy, ale do tej pory z Apple było tak, że premiera produktu była też premierą sklepową.
Po drugie, jakoś kiepsko jest z osiągami, ja wiem, że to wszystko z powodu Rosety, ale to taki sobie pomysł wprowadzać produkt, który nie ma jeszcze wystarczającej ilości oprogramowania. Tym bardziej iż, jak sama nazwa wskazuje, jest to produkt PRO. Pro dla profesjonalistów. Oni pracują na profesjonalnym sprzęcie z profesjonalnym oprogramowaniem - a tu Adobe oficjalnie poinformował o nie planowanym udostępnieniu uniwersalnej wersji pakietu CS2. Czytaj, użytkownicy Mac Book Pro, będą musieli w najlepszym układzie poczekać kilka miesięcy na nową wersję CS3 (czy jak się ona będzie nazywała), i póki co pracować w ?emulacji?.
Nienajlepiej wygląda też kwestia samych parametrów technicznych. Bateria, wg ostatnich informacji, trzyma ok. 2h (taki czas to ja miałem na starej baterii w 4-letnim Powerbooku Ti, jak był nowy to miałem ok. 4,5h i wszyscy PCtowcy mi zazdrościli, bo oni wyciągali wtedy najwyżej 2-2,5h). W dzisiejszych czasach tak krótki czas to jest poważne nieporozumienie, tym bardziej dla PROfesjonalistów.
Dyskusyjne wydają mi się też inne zmiany - małopopulane złącze ExpressCard/34, gorsza rozdzielczość przez wbudowany mało praktyczny iSight, brak FW800 czy brak modemu.
Złącze ExpressCard/34 - kiedy to się stanie popularne? Poza tym profesjonaliści doceniają możliwość szybszego zgrywania zdjęć poprzez PCMCIA z kart CF (przejściówka - jest to chyba w tej chwili najszybsza forma zgrywania zdjęć z aparatu, szybsza niż przez kabel, no chyba że ma sie w aparacie FW). W ExpressCard to nie będzie możliwe, bo zwyczajnie ta karta jest mniejsza od CF.
Mniejszą rozdzielczość profesjonaliści chyba też witają z mieszanymi uczuciami. Ok. ekran jest, jak mówi Jobs, tak samo jasny jak profesjonalne Cienema Displays, ale co z tego, skoro jest całkiem mały, bo dołożono kamere iSight. Ok. jest to, jak podejrzewam, pokłosie przejęcia projektantów od Sony. Jakieś 4-lata temu miałem styczność z maleńkim notebookiem Sony Vaio też z wbudowaną kamerką internetową, ale ona miała jedną zasadniczą zaletę - była obrotowa. Wbudowany iSight nie jest, i to go skutecznie ogranicza. Także profesjonaliści zapewne, woleliby mieć tych parę linii więcej na rzecz iSighta. Myślę, że wbudowany iSight to fajny pomysł, ale dla komputerów domowych, takich jak iMac (gdzie jest już to rozwiązanie) i iBook (najprawdopodobniej będzie).
Brak złącza FW800 też dziwi. Jest to na prawdę szybkie złącze. Krążą plotki, że będzie rychło jakieś rozwiązanie na ExpressCard/34, no ale kiedy to będzie. W Mac Book Pro generalnie jest kiepsko ze złączami ? 2x USB2.0 i 1xFW400. To trochę mało. Ktoś powie, że to jest komputer przenośny, no ale czasem pracuje jako stacjonarny i wtedy to jest mało.
No i ostatnia rzecz która mi w tej chwili przychodzi do głowy ? brak modemu. Niektórzy powiedzą zapewne, że to przeżytek. Ale w niektórych sytuacjach jest to bardzo przydatne urządzenie - chociażby aby odebrać fax (funkcja wbudowana w Tigerze), czy awaryjnie polączyć się z internetem.
Wiem, że zawsze Jobs wyprzedzał swoimi wizjami epokę. Mam nadzieję, iż tym razem też tak będzie. Niemniej jednak cały czas nurtuje mnie jedno pytanie - czy aby Apple nie pospieszyło się z wprowadzeniem Mac Book Pro?


4 Comments:
Wydaje mi się że to będzie się powoli rozwijać i ponosić duże koszty co może doprowadzić do porażki nowego urządzenia.
A z tą nową kartą PCMCIA to odwali poprostu numer, w polsce dużo ludzi korzysta z kart chocby do łączenia się z internetem już nie wspome o innych zastosowaniach, jak zwykle będziemy mieli kartę ponad czsową tyko okaże się że w PL bez zastosowań
By Anonymous, at 4:43 AM
A pamiętasz kiedy miał być wogóle wprowadzony? w połowie roku. Przyśpieszyli i ... taki efekt.
By Anonymous, at 5:06 AM
Tyle placzu wlasciwie o nic. Na razie pokazano sample, PB nie jest w sprzedazy a juz takie jeki. Trzeba pochwalic apple, ze udalo mu sie dokonac tak gladkiego przejscia z G4, G5 na intele.
CO do baterii, to pewnie im sie uda to jakos naprawic.
Co do Adobego, jesli uwazasz ze CEO sie wielce pomysli, ze nie wypusci wersji UB swoich produktow wczesniej, bo ma taki roadmap jaki ma i niczego nie przyspieszy, to dam Ci tylko naprowadzajacy torp, opracowanie nowych funkcji w programi to piekielnie droga sprawa, jaki jest sens zatrudniania armii programistow, aby wypuszczac CS2 w rok po premierzem ba macintele, skoro ani Imac nie jest komputerem z pulki pro ani nie sprzedano go na tyle duzo, aby zagwarantowac zwrot inwestycji... pomysl...
Co do PCI Express i firewire... marzenie sie spelnilo...
http://www.macworld.com/news/2006/02/08/nitroav/index.php
Vieloryb
By Anonymous, at 1:08 PM
No spełniło się jak w mordę strzelił - nie ma co - tylko że nie chodziło o PIC Epress... ech
W pozostałych kwestiach zgadzam się z autorem i komentującymi (choć co do złacza to jeśłi MA TO BYĆ światowy standard, który zastąpi PC-Card - to jak najbardziej - proszę bardzo - tylko niech się szybko upowszechniaaa!)
3miem kciuki i gryziem paznokcie ;)
By Mac Abra, at 4:30 PM
Post a Comment
<< Home